Szukaj na tym blogu

środa, 30 marca 2011

Jak zarejestrować sprowadzony samochód?

Niektórym wydawać się może, że zakup samochodu za granicą to najtrudniejsza sprawa, a kiedy już  powrócą z nowym nabytkiem do Polski to wszystko załatwione. Nic bardziej mylnego, rzeczywistość jest całkiem inna.

Właściwe dokumenty

Jeżeli kupujemy pojazd za granicą należy zwrócić uwagę, aby otrzymać od sprzedawcy następujące dokumenty: kartę pojazdu, dowód rejestracyjny, dwa komplety kluczyków oraz dokument potwierdzający wyrejestrowanie pojazdu jeżeli nastąpiło przed sprzedażą. Następnie mając te dokumenty należy wykupić tymczasową rejestrację oraz ubezpieczenie tak aby móc przyjechać samochodem do Polski. Formalności te załatwimy w odpowiednim urzędzie (odpowiednik naszego wydziału komunikacji) w góra 3 godziny i będą nas kosztowały do 120 euro w zależności od kraju z jakiego sprowadzamy samochód. No i możemy wracać do Polski…

Początek biurokracji: Tłumaczenia

Po przyjeździe zaczynamy od tłumaczenia dokumentów, no i warto pamiętać, że musi to być tłumacz przysięgły, bo w przeciwnym razie narazimy się tylko na stratę pieniędzy, a z urzędu zostaniemy odprawieni z kwitkiem. Tłumaczymy tymczasowy dowód rejestracyjny oraz dowód zakupu (niezależnie czy jest to umowa sprzedaży, rachunek czy faktura). Koszty tłumaczenia wahają się od 50 do 150 zł. Popularnym rozwiązaniem jest dwujęzyczny dowód zakupu, ale lepiej jest sprawdzić wcześniej w urzędzie komunikacyjnym czy będzie on honorowany, czy również musi być podstemplowany przez tłumacza przysięgłego.

Przegląd techniczny

Następnie należy się udać do Okręgowej Stacji Kontroli Pojazdów aby zrobić badanie techniczne. Koszt takiego badania to 169 zł (2009 rok) i powinniśmy otrzymać dwa dokumenty: dokument identyfikacyjny pojazdu oraz zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu technicznym.

Na tym etapie nie zapominajcie o kserokopiach. Znając realia i metody działania naszych urzędów należy trzymać kopie wszystkich dokumentów jakie składacie, bo kto wie czy za jakiś czas nie będzie musieli ich donosić.

Urząd celny

Niezależnie od innych czynności, w ciągu 5 dni od daty nabycia pojazdu jesteśmy zobowiązani do złożenia w urzędzie celnym (właściwym dla miejsca zamieszkania) "Deklaracji uproszczonej nabycia wewnątrzwspólnotowego" oznaczonej symbolem AKC-U oraz dokonać wpłaty obliczonego podatku akcyzowego na konto bankowe właściwej Izby Celnej. Obecnie w Polsce obowiązują dwie stawki akcyzy: 3.1% ceny zakupu od faktury, rachunku lub umowy sprzedaży dla pojazdów z silnikiem o pojemności do 2000 ccm i 13.5% dla pojazdów z silnikiem o pojemności powyżej 2000 ccm. Uwaga: akcyza jest obliczana tylko na podstawie umowy sprzedaży, rachunku czy faktury a inne wartości takie jak: rodzaj paliwa, wiek auta, normy emisji spalin nie mają znaczenia.

Aby otrzymać dokument potwierdzający zapłatę akcyzy musimy posiadać następujące dokumenty:
A. Oryginały dokumentów:
1. Wypełniona deklaracja AKC-U
2. Wypełniony wniosek do Naczelnika urzędu celnego o wydanie dokumentu potwierdzającego zapłatę podatku akcyzowego.
3. Dowód zapłaty opłaty skarbowej za dokument potwierdzający zapłatę akcyzy (17 zł).

B. Kopie dokumentów i oryginały do wglądu:
1. Dokument zakupu samochodu (faktura, umowa kupna-sprzedaży, rachunek)
2. Dokument identyfikacji pojazdu wystawiony w kraju członkowskim (dowód rejestracyjny, karta pojazdu, lub inny)
3. Dokument wyrejestrowania samochodu w kraju zakupu
4. Zaświadczenie o badaniu technicznym
5. Tłumaczenia wszystkich dokumentów

Wszystkie opłaty łącznie z opłatą skarbową musimy zapłacić przelewem na odpowiedni rachunek bankowy, czyli akcyza na rachunek bankowy Izby Celnej, a opłata skarbowa na rachunek Urzędu Miejskiego.

Wszystko to jest trochę skomplikowane, aby uzyskać informacje trzeba za każdym razem stać w kolejce więc polecam wszystkim skorzystanie z usług agencji celnej, która za opłatą od 20 do 50 zł przygotuje nam niezbędne dokumenty

Urząd skarbowy i opłata recyklingowa

Kupując samochód w krajach Unii Europejskiej nie musimy płacić podatku VAT. Jednak chcąc zarejestrować auto w wydziale komunikacji, musimy tam złożyć stosowne zaświadczenie z urzędu skarbowego. Aby je uzyskać, należy w urzędzie skarbowym złożyć wniosek VAT-24 i załączyć do niego kserokopię dokumentów nabycia (wcześniej przetłumaczonych) oraz dowodu uiszczenia kolejnej opłaty skarbowej (160 zł na konto właściwego urzędu gminy dla siedziby urzędu skarbowego). Urząd skarbowy ma na wydanie zaświadczenia aż siedem dni.

Na tym jeszcze nie koniec. Każdy nabywca auta musi jeszcze wnieść przelewem na konto Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie (nr 65 1130 1062 0000 0109 9520 0014) opłatę recyklingową w wysokości 500 zł – niby na pokrycie kosztów przyszłego złomowania samochodu.

Ostatni etap to Wydział Komunikacji

Ostatnim etapem na tej jakże skomplikowanej drodze jest wydział komunikacji. Musimy zabrać tu wszystkie uzyskane do tej pory dokumenty (oczywiście razem z kserokopiami) i przygotować się na kolejną opłatę w wysokości 247,50 zł (karta pojazdu - 75 zł plus 1 zł na CEPiK, komplet tablic - 80 zł, znaki legalizacyjne - 12 zł, nalepka kontrolna - 17,50 zł, pozwolenie czasowe - 13 zł, dowód rejestracyjny - 49 zł) plus kilka złotych za znaczki opłaty skarbowej.

Czy tak powinna wyglądać droga do zarejestrowania samochodu w Polsce? Zdecydowanie nie, ale takie są realia. A po co zmieniać przepisy na bardziej korzystne skoro w roku 2008 Polscy importerzy wprowadzili na rynek ponad 1.1 miliona samochodów, a statystyki na cały rok 2009 przewidują ponad 700 tysięcy. Mimo, że cały proces jest tak skomplikowany bardzo chętnie sprowadzamy samochody z zagranicy.

Tuning silnika podstawy wiedzy

Cel przeróbek tuningowych silnika może być różny:
-zwiększenie mocy silnika,
-uzyskanie określonego przebiegu krzywej momentu obrotowego silnika,
-przygotowanie do udziału w imprezach sportowych,
zmniejszenie zużycia paliwa.


Jak widzimy cele tuningu mogą być różne, nie zawsze tylko moc jest najistotniejszym parametrem, i w związku z tym różne będą zmiany konstrukcji silnika, które należy zastosować. Nie zapominajmy jednak, że silniki poszczególnych modeli samochodów w tej samej klasie znaczenie różnią się między sobą konstrukcją i osiągami, co powoduje konieczność indywidualnego podejścia do tuningu posiadanego auta.

W tym momencie możemy zastanowić się, dlaczego fabryki samochodów zostawiają większe lub mniejsze rezerwy osiągów silnika i jakie jest uzasadnienie decyzji o przeprowadzeniu tuningu silnika?

Otóż jest kilka przyczyn takiego stanu rzeczy. Przede wszystkim samochody są wyrobem produkowanym masowo i konstrukcja, jak i technologia dostosowana jest do takiej produkcji przy ścisłych rygorach ekonomicznych. We współczesnej wytwórni samochodów w ciągu jednego roku jeden pracownik wytwarza około 50. pojazdów. Dla porównania przy produkcji tradycyjnej, co jest stosowane w nielicznych, małych firmach produkujących w znikomych ilościach samochody często unikatowe (np. firma Morgan), jeden pracownik wykonuje do 4. egzemplarzy rocznie. Przy produkcji masowej współczesnego auta unika się więc wszelkich prac wymagających dopasowywania i obróbki ręcznej, a konstrukcja elementów dostosowywana jest do ekonomicznej technologii często właśnie kosztem osiągów. Jako przykład można podać żeliwne, odlewane kolektory wydechowe, które posiadają zwykle niezbyt korzystny kształt i niskiej jakości powierzchnię wewnętrzną przewodów.

Duże rezerwy mocy wynikają też z celowego zaniżania osiągów silników przez producenta, np.: ze względu na przepisy podatkowe obowiązujące w danym kraju. Przykładem mogą być silniki benzynowe Volkswagena osiągające zaledwie 75 KM z pojemności 1600 ccm. Inne rezerwy wynikają z konieczności spełnienia przez firmy wysokich norm ekologicznych w badaniach homologacyjnych samochodów. Dążenie do konstruowania silników o wysokich parametrach ekologicznych jest na pewno ze wszech miar chwalebne, ale odbywa się to kosztem ekonomiczności i osiągów silnika.

Powyższe względy powodują, że produkuje się obecnie wiele modeli samochodów o niedużej, stosunkowo do pojemności skokowej, mocy silnika. Uważam, że przy obecnym natężeniu ruchu samochody, które nie dysponują przyspieszeniami poniżej 15 sekund do 100 km/h są niebezpieczne i mogą stwarzać zagrożenie szczególnie podczas wykonywania manewru wyprzedzania.

ZASADY TUNINGU SILNIKÓW
Podejmując decyzję o przeprowadzeniu tuningu silnika warto kierować się kilkoma zasadami. Przygotowując samochód do udziału w imprezach sportowych tuning silnika jest właściwie koniecznością. Określając w takim wypadku zakres przeróbek kierujemy się przede wszystkim regulaminem technicznym imprezy, w której będziemy startowali; określa on w sposób szczegółowy jakiego rodzaju modernizacje są dozwolone i należy je wykorzystać maksymalnie.

Przy przeróbkach samochodów turystycznych (do codziennej jazdy na drogach) orientacyjnym wskaźnikiem pozwalającym wnioskować o rezerwach mocy w silniku jest moc jednostkowa, określająca ile KM przypada na 1 litr pojemności skokowej silnika:
- silniki wolnossące o mocy jednostkowej około 50 KM/1000 ccm i poniżej - mają bardzo duże rezerwy mocy, doskonale nadają się do tuningu,
- silniki posiadające moc jednostkową powyżej 70 KM/1000 ccm są fabrycznie "wysilone"; tuning tych  silników jest trudniejszy, a czasami mało efektywny.
Przeciętne silniki wyczynowe wolnossące charakteryzują się mocą jednostkową od 100 do 150 KM/1000 ccm.

Przystępując samodzielnie do modernizacji silnika należy pamiętać o dwóch istotnych zasadach:
- musimy wybrać jakąś metodę weryfikacji skuteczności poszczególnych przeróbek,
- zmiany najlepiej dokonywać "po jednej", każdorazowo sprawdzając czy osiągnęliśmy poprawę, czy pogorszenie charakterystyki.

Jak skutecznie sprzedać samochód

Wiosna - czas, gdy świat budzi się do życia po długiej i mroźnej zimie i gdy coraz częściej świeci słońce... Jest to też najlepszy moment na zmianę samochodu. Zanim jednak zaczniemy się rozglądać za kolejnym autem, musimy pozbyć się starego samochodu. 

 Rynek pojazdów używanych jest u nas bardzo nasycony, dlatego zazwyczaj sprzedaż auta nie jest łatwa. Dzięki naszym radom możecie zwiększyć szansę na to, że to właśnie do was przyjdzie klient z konkretną gotówką.

Znaj wartość swojego samochodu

Zazwyczaj gdy decydujemy się na sprzedaż samochodu, mamy pewne oczekiwania co do tego, za ile chcielibyśmy go spieniężyć. Zanim jednak wystawimy pojazd na sprzedaż, warto poświęcić trochę czasu na gruntowne przestudiowanie ogłoszeń innych osób sprzedających ten sam model. Dowiemy się wtedy nie tylko, na ile realne są nasze oczekiwania, ale także, jakie auta cieszą się największą popularnością. Pomoże to choćby w odpowiednim sformułowaniu oferty (o tym za chwilę).
Pamiętajcie, rozsądnie skalkulowana cena to podstawa szybkiej sprzedaży. Niewskazane są zbyt duże odchyły w żadną stronę: za niska cena może równie skutecznie odstraszać nabywców, jak za wysoka.

Przygotuj samochód

Czystość to podstawa. Zadbaj o to, aby auto lśniło zarówno na zewnątrz, jak i wewnątrz. Czasem opłaca się wydać trochę pieniędzy na profesjonalne polerowanie, które pomoże wyrównać kolor lakieru (często, gdy samochód stoi na słońcu, potrafi się on minimalnie różnić odcieniem na różnych elementach karoserii), czy zafundować czyszczenie tapicerki. Należy też zdjąć wszelkie pokrowce, nakładki i inne "upiększające" elementy - to, że nam się podobają, nie znaczy, że zachwycą przyszłego nabywcę. Aby zrobić naprawdę dobre wrażenie, samochód musi być jak w stanie fabrycznym. Nie warto jednak przesadzać, bo lekko wytarta kierownica czy gałka zmiany biegów pokazują, że niczego nie chcemy ukryć, a czystość jest po prostu efektem tego, że dbamy o auto.

Zredaguj ofertę

Bez względu na to, czy zamierzacie sprzedawać samochód za pośrednictwem internetu, na giełdzie czy po prostu przyczepicie na jego oknie kartkę z ofertą, warto przemyśleć treść ogłoszenia. Jeśli dobrze wywiązaliście się z obowiązków skutecznego sprzedawcy opisanych w pierwszym punkcie naszego poradnika, powinniście wiedzieć mniej więcej, jak wyglądają ogłoszenia konkurencji. Warto zatem przemyśleć, czym wasz samochód różni się od innych. Może ma bardzo bogate wyposażenie albo nietypowy kolor? Zastanówcie się, dlaczego akurat wasze auto jest lepsze od innych.
Absolutną koniecznością jest perfekcyjna znajomość swojego samochodu - jaka to wersja wyposażenia, ile koni mechanicznych ma silnik itd.
Warto też pomyśleć o niewielkich wadach, które można by wskazać przyszłemu nabywcy. Jeśli pokażemy komuś odprysk lakieru czy przepaloną żarówkę w schowku, na pewno zyskamy na wiarygodności jako sprzedawcy.

Daj ogłoszenie w internecie

Zazwyczaj (na przykład na www.najauto.pl) to nic nie kosztuje, a zawsze zwiększa szanse na to, że ktoś zainteresuje się naszym samochodem. Gdy piszemy ogłoszenie, pamiętajmy, aby zawszeć w nim wszystko, na co wpadliśmy stosując się do zaleceń podanych w poprzednim punkcie. Przed publikacją przeczytajmy wszystko kilkukrotnie, a najlepiej poprośmy kogoś innego, aby to zrobił. Absolutnie niedopuszczalne są błędy językowe, literówki czy nieścisłe dane liczbowe. Jeśli czegoś nie jesteście pewni, sprawdźcie to albo w ogóle o tym nie piszcie.
Kluczowym elementem każdego internetowego ogłoszenia są zdjęcia. Ważne, aby pokazać samochód z każdej strony - zarówno na zewnątrz jak i wewnątrz. Jeśli sami nie umiecie zrobić dobrych fotografii, poproście kogoś znajomego. Pamiętajcie jednak, że absolutnie niedozwolony jest jakikolwiek komputerowy retusz.

Przygotuj dokumenty i czekaj na klienta

Ostatnim zadaniem jest zebranie w jednym miejscu wszystkich dokumentów auta. Oprócz absolutnie niezbędnych, takich jak dowód rejestracyjny, karta pojazdu, ubezpieczenie i książka serwisowa, warto poszukać również umów z poprzednimi właścicielami, zagranicznych dowodów rejestracyjnych (jeśli samochód został sprowadzony z zagranicy) lub faktury z salonu. Całkiem pożądane są również faktury za wymienione części czy ewentualne naprawy. Nie zapomnijmy mieć również gdzieś pod ręką czystej umowy kupna-sprzedaży, a także druków do urzędu skarbowego. W końcu klient może pojawić się w każdej chwili.

Oleje silnikowe do silników Euro 4 i Euro 5 - z filtrem cząstek stałych (DPF / FAP) lub trójdrożnym katalizatorem (TWC)

Jeżeli auto zostało wyposażone w filtr cząstek stałych (DPF / FAP) lub w trójdrożny katalizator (TWC) to w silniku powinien być stosowany dedykowany dla tego typu silników olej.

Są to zwykle syntetyczne oleje ze średnią zawartością zawartością popiołów siarczanych, fosforu i siarki (mid SAPS) oraz oleje niskopopiołowe (low SAPS) o lepkości 5w30, które przedłużają trwałość wymienionych powyżej układów obróbki/spalania spalin. Stowarzyszenie Europejskich Producentów Samochodów dla silników Diesla, z układami oczyszczania spalin, jak i silników benzynowych z katalizatorami - ACEA C1/C2/C3/C4. W tej chwili każda licząca się marka olejowa posiada w swojej ofercie takie oleje ale żeby być pewnym co do przydatności konkretnego oleju warto sprawdzić za pomocą aprobat producenta samochodu wymagania, jakie dany olej musi spełniać.

Klasyfikacja ACEA dla kategorii silników wyposażonych w system wtórnej obróbki spalin - "C":
C1 - oleje low SAPS dla silników wymagających olejów o niskim stopniu lepkości spełniające wymagania Euro IV
C2 - oleje mid SAPS dla silników wymagających olejów o niskim stopniu lepkości spełniające wymagania Euro IV
C3 - oleje mid SAPS dla silników spełniających wymagania Euro IV
C4 - oleje low SAPS dla silników wymagających olejów o HTHS wyższym niż 3,5MPa.s i spełniające wymagania Euro IV.
Przykłady dostępnych na rynku olejów z tymi aprobatami:
ACEA C1 (wymagane np. w silnikach marki Mazda 5 i 6 z DPF): - Castrol SLX Prof Power C1 5w30
- Gulf Formula EFE 5w30- Motul 8100 Eco-Clean Plus C1 5w30
- Millers Oil XP Longlife C1 5w30

ACEA C2 ( wymagane np. w silnikach HDI grupy PSA z FAP, Toyota, Honda i Subaru z DPF)- Castrol Magnatec Proffesional C2 5w30
- Gulf Formula LEF 5w30- Millers Oil XP Longlife C2 5w30 - Motul 8100 Eco-Clean Plus C2 5w30
- Shell Helix Ultra Extra 5w30
- Valvoline SynPower ENV C2 5w30

ACEA C3 (wymagane np. w silnikach Nissana, Renault, Suzuki, Fiat i KIA z DPF)
- BP Visco 7000 5w30- Castrol Edge 5w30
- Gulf Formula ULE 5w30- Lotos Quazar C3 5w30
- Millers Oil XP Longlife C3 5w30- Mobil Synt S Special V C3 5w30- Motul 8100 X-Clean C3 5w30
- Shell Helix Ultra Extra 5w30    

ACEA C4 (wymagane np. w silnikach Renault 2.0 DCI z DPF)- Castrol SLX Prof Power C4 5w30
- Gulf Formula RNX 5w30- Millers Oil XP Longlife C4 5w30- Motul Specific 0720 5w30
www.olejeismary.blogspot.com

Gwarancja Producenta Pojazdu

Co robić by nie stracić przywileju gwarancji od producenta. Aby skorzystać z gwarancji trzeba przestrzegać narzuconych przez producenta reguł. Firma nie ma obowiązku udzielać gwarancji na swoje produkty.

Za to stracisz gwarancje ( u niektórych producentów mogą się one różnić, tutaj przedstawiłem uniwersalne) : 
1.      Brak wpisu w książce gwarancyjnej.
Obowiązkiem jest dokonywanie regularnych przeglądów technicznych auta. Niemożna przekraczać przebiegu między przeglądem ani terminów przeglądu między wizytami w serwisie. Każde zwłoka z przeglądem, czy nieczytelny podpis pod pieczątka lub brak pieczątki może dyskwalifikować gwarancje producenta.
2.       Obsługa  Poza ASO 
W całej Unii jak i w Polsce obowiązują przepisy, które nakazują przestrzeganie przeglądów wykonanych poza autoryzowana siecią serwisową, pod warunkiem, że zrobiono je zgodnie z procedurą przewidzianą przez producenta znajdującą się na jego stronie internetowej bądź w książeczce pojazdu.
3.       Brak przeglądów nadwozia
Gwarancja na nadwozie i jego korozje może trwać nawet kilkanaście lat. Warunkiem jest regularne przeglądy, potwierdzone czytelnym wpisem i pieczątką w książeczce gwarancyjnej.
4.       Modyfikacje Auta tzw. Tuning albo niefabryczna modyfikacja
Jeżeli awaria jest z powodu zamontowanymi częściami niefabrycznymi nie ma co liczyć na naprawę w ramach gwarancji. Producent zastrzega sobie nie modyfikowanie jakich kol wiek podzespołów w aucie. Uwaga dotyczy to również chipów zwiększających moc silnika !
5.         Niewłaściwe Paliwo
Producent przy awarii aut wykonuje  ekspertyze paliwa z zbiornika pojazdu. Jeśli udowodni że winą usterki bądź awarii pojazdu jest złe stosowanie paliwa gwarancja nie obejmuje naprawy pojazdu. Więc strzeżmy się głupich pomysłów dolewania  benzyny do ropy by nam auto lepiej odpalało zimą, nie mylmy się tankując na stacji paliw.
6.       Nieprawidłowe użytkowanie samochodu.
Producent nakazuje nam prawidłowe użytkowanie pojazdu zgodnie z instrukcją obsługi. Jeśli auto pracuje w dużym pyle bądź jest mocno eksploatowane należy zwiększyć ilość przeglądów i ściśle zastosować się do zaleceń serwisanta np. dokupienie filtrów, zmianę oleju na inny  itd.
Jeśli zastosujesz się do powyższych uwag i zaleceń będziesz miał 100% z gwarancji pojazdu u producenta. 
                                                                                                                                                               
 Maciej Gawlikowski
Oto moje inne blogi zapraszam
http://autobeztajemnic.blogspot.com
http://zdroweprzepis.blogspot.com/

Nowe, czy używane – dylematy przy zakupie samochodu

  Coraz więcej ludzi przy planowanym zakupie auta kieruje się racjonalną ekonomią. Co zatem wybrać? Samochód nowy z niższej półki, czy starszy używany, ale o wyższym standardzie? Oczywiście oba w tej samej cenie.

Obie sytuacje mają swoje plusy i minusy. Obie mają także swoich zwolenników i przeciwników. Dużo jednak zależy od tego, do czego służyć będzie nam auto.
Od dawna wiemy już, że zakup nowego samochodu nie jest zbyt opłacalną inwestycją. W zależności od modelu auta jego pierwotna wartość zaraz po wyjeździe z salonu może spaść nawet do 30% pierwotnej wartości pojazdu. Czy wolimy jeździć słabszym nowym, czy lepszym starszym zależy tylko i wyłącznie od nas. Zastanówmy się jednak. Przy zakupie nowego pojazdu czekają nas jeszcze dość kosztochłonne przeglądy ASO, zakup oryginalnych części, który jest niezbędny przy zachowaniu gwarancji oraz ubezpieczenie AC, które jest niezbędne przy zakupie auta na kredyt. Spójrzmy na to jeszcze wnikliwiej. Czy nowy oznacza, nigdy się niepsujący? Niezupełnie, części w każdym samochodzie ulegają eksploatacji, więc zarówno w nowym, jaki i starym samochodzie serwis zawsze będzie obecny. A może kalkulowaliście kiedyś ile wyniosła Was eksploatacja auta w czasie jego posiadania, utrata wartości, naprawy – podpowiemy: utrata wartości na aucie kupionym prosto z salonu jest całkiem spora.
Przy zakupie samochodu używanego musimy włożyć nie raz dużo mocy i energii, aby trafić na naprawdę dobre auto. Już sam Internet jest niezwykle bogaty w ogromną liczbę ofert, z których jedna przebija pod względem atrakcyjności drugą. Internet umożliwia nam także korzystanie z wyszukiwarek samochodowych, które jeszcze bardziej poszerzają nasze możliwości wyboru. Nie każdy jednak jest ekspertem. Jak dokonać wyboru, tak aby okazał się słusznym? Co zrobić, aby wybrany przez nas model był inwestycją trafioną i finalnie, aby zakupione przez nas auto sprawdziło się w codziennym użytku. Przede wszystkim należałoby skorzystać z opinii kogoś kto zna się na danym temacie. Niestety nie każdy ma pojęcie o samochodach i motoryzacji. Najlepiej znaleźć specjalistę, który pomoże nam w dokonaniu właściwego wyboru. Podpowie nam jaką markę i model samochodu wybrać, tak aby sprawdzał się przy realizacji wyznaczonego przez nas celu. A cele i wymagania w stosunku do auta zmieniają się ze względu na prowadzony przez nas tryb życia i wykonywany zawód. Specjalistą może okazać się członek rodziny lub znajomy. Nie zawsze jednak znamy kogoś, kto posiada aż tak specjalistyczną wiedzę. Gdzie wtedy należy się udać? U kogo szukać ratunku? W wielu wypadkach skuteczny może okazać się dealer samochodowy, który w polskich warunkiem wydaje się pośrednikiem pewnym i bezpiecznym.
Przy zakupie aut sprowadzanych z Belgii, Niemiec, Włoch, czy Francji należy być bardzo ostrożnym. Otwarcie granic spowodowało często niczym niekontrolowany import pojazdów. Zasadniczo nie jest do końca wiadomym w jakim stanie znajdował się samochód po przywiezieniu do kraju i kiedy zasadniczo został przywieziony ów „świeżo sprowadzony” model? Wtedy lepiej stawiać na sprawdzonych, najlepiej autoryzowanych dealerów samochodowych, którzy w wielu przypadkach oferują ubezpieczenie i gwarancje działające tak jak w przypadku zakupu samochodów nowych. Jest tak na przykład w przypadku autoryzowanego dealera marki Peugeot „Signella”. Samochody znajdujące się w ofercie objęte są programem „Używany Gwarantowany”, dają one kupującemu poczucie bezpieczeństwa. Samochody posiadają kilkumiesięczną gwarancję, a nawet 24h Assistance. Jeżeli daeler dba o swoją markę wtedy stara się również o różnego rodzaju certyfikaty świadczące o jakości oferowanych produktów. Najlepsze oczywiście są te , które poświadczają o światowej jakości samochodów, które otrzymują certyfikaty po wielu próbach i testach poszczególnych egzemplarzy.


 

Pagani Huayra czyli boski wiatr

W 1999 r. nieznana nikomu firma Pagani zaprezentowała auto o nazwie Zonda. Włoski wytwórca postanowił rzucić wyzwanie takim markom jak Ferrari, Lamborghini czy też Porsche, udowadniając, że mała manufaktura potrafi pokonać szacownych rywali. Teraz przyszedł czas na następcę - Huayra.

Starożytne legendy Aymary mówią nam o bogu wiatru - Huayra Tata. W jego władaniu są bryzy, wiatry, a także śnieżyce, które atakują skały, wzgórza andyjskich wyżyn. Bóg wiatru mieszka w najwyższych partiach gór, a opuszcza swoje włości tylko wtedy, gdy chce zaimponować swojej żonie, bogini matki ziemi, Pachamama. Wtedy to Huayra Tata dzięki swej sile unosi wody jeziora Titicaca i spuszcza je w formie deszczu na żyzną ziemię swej małżonki.

Tak w skrócie można streścić genezę nazwy najnowszego modelu firmy Pagani. Jak twierdzi właściciel firmy, Horacio Pagani, Huayra jest ich wiatrem, a sam samochód ma być interpretacją tego żywiołu. Nadwozie, jego projekt i stylizację dopracowywano przez 5 lat. Efekt końcowy budzi skrajne odczucia. Jedni chwalą pojazd za dynamiczną, pełną wigoru i energii stylizację, drudzy zarzucają projektowi designerski misz-masz. Chyba najważniejsze jest to, że auto ma swój styl i rozpoznawalną prezencję, a reszta i tak pozostaje kwestią gustu.

Huayra mierzy 4,6 m na długość, 2,03 m na szerokość oraz 116 cm na wysokość. Monocoque pojazdu wykonany został z połączenia karbonu i tytanu. Auto wyposażono w system czterech ruchomych klap. Zarządza nimi specjalny procesor, który zbiera informacje o samochodzie, analizując je i odpowiednio do potrzeb uruchamiając klapy, dzięki czemu auto ma być neutralne i przewidywalne w każdych warunkach. Do wnętrza dostajemy się poprzez unoszone do góry drzwi.

Design środka pojazdu to kolejna część auta, który budzi kontrowersje. Do wykończenia m.in. deski rozdzielczej użyto wysokogatunkowej skóry, aluminium oraz włókna węglowego. Twórcy postarali się, aby sam projekt uwodził niecodziennym wyglądem i pobudzał wyobraźnię wysmakowanymi detalami. Jak zwykle w takich wypadkach decyduje gust, ale wnętrze samochodu ma swój niepowtarzalny klimat i nie kopiuje niczyich pomysłów. Huayra zdaje się mówić: albo mnie kochasz, albo nienawidzisz. Trzeciej drogi nie ma.

Do napędu modeli marki Pagani wykorzystywane są jednostki przygotowywane przez AMG. Nie inaczej jest z najnowszym dziełem włoskiej firmy. W tylnej części auta odnajdziemy 12-cylindrowy silnik o pojemności 5980 cm³. Motor dysponuje mocą 700 KM i 1000 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Do przeniesienia napędu wykorzystano 7-biegową, sekwencyjną, dwusprzęgłową skrzynię Xtrac. Ważnym czynnikiem w przypadku aut supersportowych jest masa. Dzięki użyciu lekkich komponentów Huayra waży tylko 1350 kg.

Pagani Huayra zadebiutuje oficjalnie podczas Salonu Samochodowego w Genewie. Produkcja auta ma się rozpocząć jeszcze w tym roku. Ceny mają się zaczynać od miliona euro za sztukę. Tylko czy Huayra, bóg wiatru, zdobędzie takie uznanie i zyska taką legendę jak jego poprzednik, czyli Zonda?